Sąd w Oławie potwierdza: ksiądz Irek był ojcem Kubusia

Sąd Rejonowy w Oławie potwierdził dziś, że nieżyjący już były rektor Papieskiego Wydziału Teologicznego we Wrocławiu – ksiądz profesor Waldemar Irek był ojcem 3,5-letniego Kubusia. Teraz matka chłopca zamierza ubiegać się o spadek po duchownym dla swojego syna.

Matka chłopca – Wiesława Dargiewicz od kilku miesięcy przekonywała, że ojcem Kubusia był zmarły półtora roku temu ksiądz profesor Waldemar Irek, były rektor Papieskiego Wydziału Teologicznego we Wrocławiu. Jak mówiła kobieta, jej związek z kapłanem trwał osiem lat.

Zdaniem Wiesławy Dargiewicz, już po urodzeniu Kubusia, ks. Irek chciał jej pomagać. Nie chciał jednak uznać dziecka, bo bał się o swoją karierę w Kościele. Zaraz po nagłej śmierci duchownego w sierpniu 2012 roku – kobieta zwróciła się do wrocławskiej kurii z prośbą o zabezpieczenie majątku po księdzu. Już wtedy zapowiadała, że będzie walczyć o spadek dla swojego syna.

Teraz może to zrobić, bo ojcostwo księdza potwierdził Sąd Rejonowy w Oławie. Wcześniej wykazały to badania DNA, które przeprowadzono po ekshumacji zwłok kapłana.

Swój testament ksiądz Waldemar Irek sporządził w 1997 roku. W kolejnych latach jeszcze go zmieniał i modyfikował. W testamencie nie ma jednak słowa ani o kobiecie, ani o dziecku. Cały swój majątek duchowny zapisał kurii.

Decyzja sądu sprawia, że kobieta będzie mogła teraz ubiegać się o majątek po zmarłym. A jest o co walczyć, bo w spadku po duchownym został m.in. jednorodzinny dom w Oławie, który może być wart od 500 do 600 tysięcy złotych.

[2014.01.29] Onet.pl

Możliwość komentowania jest wyłączona.

%d blogerów lubi to: