Odwołany z parafii

Ksiądz, który jechał na lekcje religii pijany, już nie jest proboszczem

Andrzej T. (46 l.), proboszcz parafii w Lipsku pod Zamościem, już nie kieruje parafią. Informację o zwolnieniu księdza z obowiązków proboszcza potwierdza ks. Michał Maciołek, kanclerz Kurii w Zamościu.

– Kapłan sam zwrócił się z taką prośbą. Uzasadniał ją względami zdrowotnymi i osobistymi – informuje kanclerz. Od niego również dowiadujemy się, że ks. biskup Marian Rojek, ordynariusz diecezji zamojsko-lubaczowskiej, przychylił się do prośby proboszcza i zwolnił go z pełnienia tej funkcji. Gdzie został przeniesiony? Tego Kuria nie zdradza. Ks. Michał Maciołek informuje tylko, że ksiądz został rezydentem.

Przejście w taki stan oznacza, że kapłan mieszka przy parafii, ale nie pełni w niej funkcji – ani proboszcza, ani wikariusza. Rezydentami najczęściej stają się emerytowani duchowni, którzy nie mają mieszkań lub nie chcą przeprowadzić się do Domu Księży Emerytów. Młodsi rezydenci to księża, którzy dopuścili się jakichś przewinień, mają kłopoty zdrowotne albo przeżywają kryzys kapłański.

Choć na stronie internetowej parafii Andrzej T. wciąż figuruje jako proboszcz, obowiązki administratora pełni wikariusz ks. Krystian Kotulski. Niebawem biskup Marian Rojek powoła nowego proboszcza.

[2014.03.11] TygodnikZamojski.pl

Możliwość komentowania jest wyłączona.

%d blogerów lubi to: