Pół litra nie szkodzi…

Sąd nadzwyczaj łaskawy dla księdza, który jechał na lekcje religii pijany

Ksiądz Andrzej T. (46 l.), proboszcz parafii w Lipsku pod Zamościem, miał blisko promil alkoholu i w takim stanie kierował samochodem. Mimo to zamojski sąd warunkowo umorzył postępowanie wobec kapłana. Wyrok jest prawomocny.

Reputacja proboszcza została mocno nadszarpnięta po incydencie z 9 maja ub. roku. Wówczas duchowny miał mieć zajęcia z dziećmi w Szkole Podstawowej w Lipsku. Rozpoczynał lekcje przed południem. Jednak nie stawił się w szkole. Wkrótce okazało się, co było powodem jego niedyspozycji.

Pół litra wieczorem

Dochodziła godzina 13, gdy w Lipsku policja zatrzymała prowadzoną przez księdza toyotę corollę. Chwilę wcześniej dyżurny komendy w Zamościu otrzymał anonimowe zgłoszenie, że drogą może jechać pijany kierowca. Informacja się potwierdziła. Od duchownego czuć było alkohol. Badanie wykazało, że miał 0,42 mg/l (0,84 prom.). Zabrano kierującemu prawo jazdy. Podczas przesłuchania przyznał się tylko do tego, że poprzedniego wieczoru ok. godz. 20 wypił pół litra wódki. Odmówił jednak składania wyjaśnień.

Zamojska Prokuratura Rejonowa skierowała przeciwko proboszczowi akt oskarżenia. Jego sprawą zajął się Sąd Rejonowy w Zamościu. Skazał go (1200 zł grzywny, roczny zakaz prowadzenia samochodów, 210 zł kosztów procesu) wyrokiem nakazowym.

Duchowny złożył sprzeciw i wnioskował o warunkowe umorzenie postępowania, gdyż jego czyn „niewątpliwie popełniony z winy umyślnej (…) należy do kręgu przestępstw drobnych”, więc o niskim stopniu szkodliwości społecznej.

W uzasadnieniu można przeczytać, że nigdy dotąd nie był karany, jego stopień nietrzeźwości był niewielki, a w chwili zatrzymania „czuł się dobrze, żadna reakcja organizmu nie wskazywała na to, że może znajdować się w stanie nietrzeźwości”. Proboszcz podnosił również, że wpadł na drodze, na której „ruch innych pojazdów oraz pieszych był wręcz znikomy”, więc „nie spowodował żadnego zagrożenia dla innych uczestników ruchu drogowego”.

[2014.01.07] TygodnikZamojski.pl

Możliwość komentowania jest wyłączona.

%d blogerów lubi to: