Umorzono śledztwo w sprawie księdza, który uderzył ucznia

Wracamy do sprawy incydentu w szkole podstawowej w Sidzinie, gdzie na lekcji religii ksiądz kilkukrotnie uderzył niesfornego ucznia. Prokuratura umorzyła wobec niego śledztwo, choć na razie nie wiadomo, czy ksiądz wróci do prowadzenia katechez.

Jak słyszymy w prokuraturze rejonowej w Nysie, która prowadziła sprawę, nie ma interesu społecznego, by ścigać czyn katechety „z urzędu”. – Tym bardziej, że oskarżyciel – czyli matka chłopca wycofała skargi i pogodziła się z księdzem – dodaje Bolesław Wierzbicki, zastępca prokuratora.

Przypomnimy, do incydentu doszło pod koniec marca tego roku na katechezie w szkole podstawowej w Sidzinie. 11-letni Grześ przeszkadzał podczas lekcji księdzu. Wtedy ksiądz poprosił go na zewnątrz klasy i tam kilkukrotnie uderzył w twarz. „Lekcję pokory” katecheta zastosował wobec tego ucznia jeszcze dwukrotnie. Dyrektor szkoły potwierdził, że doszło do takiego zdarzenia, a sam ksiądz nie chciał wtedy komentować sprawy – wyrażał jednak skruchę.

Wobec sprawy stanowiska nie chce zająć na razie opolska kuria biskupia, której podlega ksiądz. Wyda swoją opinię dopiero, gdy do kurii wpłynie pismo z prokuratury z uzasadnieniem decyzji o umorzeniu. Dyrekcja szkoły zawiesiła księdza w prowadzeniu katechez, choć dyrektor Stanisław Kulpa nie wyklucza, że ksiądz może wrócić do nauczycielskiego grona.

Wszystko zależy od decyzji komisji dyscyplinarnej opolskiego kuratorium oświaty. Jego opinię poznamy po zakończeniu roku szkolnego.

[2011.06.02] 24opole.pl

Możliwość komentowania jest wyłączona.

%d blogerów lubi to: