Przywódca buntu w polskim Kościele jest proboszczem na Ukrainie

Ksiądz Roman Komaryczko, który przebywał w zakonie betanek w Kazimierzu Dolnym, a przez tamtejsze siostry nazywany był „ojcem niebieskim”, odnalazł się na Ukrainie. Przywódca buntu sióstr zakonnych jest teraz proboszczem w jednej z ukraińskich parafii.

Ks. Komaryczko był jedną z głównych postaci podczas konfliktu betanek z władzami kościelnymi w Polsce, które stwierdziły, że przełożona zakonu podejmowała decyzje sprzeczne z obowiązującymi siostry zakonne, m.in. kierowała się „prywatnymi objawieniami” niezgodnymi z naukami Kościoła. Betanki nie podporządkowały się wówczas decyzji o zmianie przełożonej. Władze kościelne wystąpiły o eksmisję byłych sióstr z klasztoru oraz przebywającego tam ks. Romana Komaryczko, pod którego adresem kierowane były zarzuty o niejasne kontakty z zakonnicami.

Po tym jak w 2007 r. komornik w asyście policji eksmitował ponad 60 zakonnic oraz księdza, został on skazany prawomocnymi wyrokami za znieważenie funkcjonariuszy oraz naruszenie ich nietykalności cielesnej. Skazano go na pół roku więzienia w zawieszeniu na dwa lata. Ponadto, duchowny został wydalony z zakonu franciszkanów, ale nie z Kościoła.

Okazuje się, że nadal pełni posługę kapłańską. ks. Komaryczko jest proboszczem na Ukrainie. – Praca na rzecz jedności Kościoła, taka ekumeniczna jest tutaj bardzo potrzebna – powiedział duchowny. Nie wszyscy z jego nowych parafian znają jednak przeszłość księdza. Jednakże o jego obecnej działalności wypowiadają się pozytywnie.

[2014.05.14] Wprost.pl

Możliwość komentowania jest wyłączona.

%d bloggers like this: